Rodzice zauważyli problem

Pogorszenie w nauce jest banalizowane. Dorośli, zwracają tylko chłopcu uwagę, że jest leniwy. Krystian od pewnego czasu zaczął się zamykać w pokoju, nie zważa na wołania rodziców. Na pytania odpowiada zdawkowo „nie wiem”, „nic”. Chłopiec cały dzień spędza przy komputerze. Bardzo się interesuje sprawami techniki, zagadnieniami komputeryzacji. Zauważa się tutaj, znamienne zastąpienie kontaktu z rówieśnikami – kontaktem z komputerem. Rodzice zauważyli problem w momencie, kiedy ich syn zaczął wybuchać złością, przejawami złych emocji, nawet wybiegał płacząc z pokoju. Takie sytuacje miały miejsce podczas namawiania Krystiana do wyjścia na podwórko czy podczas wyrażania pretensji o jego nieustanną pracę z komputerem.
Nieśmiałość w wieku lat 14 nie powinna mieć takiego nasilenia jak w omawianym przypadku, „spada” ona raczej do zera. Kulminacyjny moment tego stanu przypada u chłopców na 12 rok. U Krystiana ma on bardzo silny wyraz, co uniemożliwia mu dobre funkcjonowanie, nie tylko w grupie, ale w ogóle.
Omawiany chłopiec stał się osobą antyspołeczną. Wie, czego grupa od niego oczekuje, lecz na skutek swych antagonistycznych postaw w stosunku do innych ludzi ignoruje, lekceważy panujące zwyczaje. W rezultacie stał się osobą izolowaną. Nie ma przyjaciół wśród rówieśników.
Rozróżnia się dwa rodzaje izolowanych: 1) dobrowolnie samotnych, którzy odsuwają się od grupy, ponieważ nie interesują ich jej członkowie lub działalność; 2) samotnych nie z własnej woli (do których należy omawiany chłopiec), odrzuconych przez grupę, chociaż chcieliby się z nią identyfikować. „Subiektywnie” dzieci samotne nie z własnej woli mogą myśleć, że grupa ich nie chce i same się od niej odseparowują. „Obiektywnie” natomiast są one rzeczywiście odrzucane przez grupę.

Leave a Reply